O co, zamiast kwiatów, poprosić gości?

with 13 komentarzy

Coraz częściej młode pary proszą swoich gości o nieprzynoszenie kwiatów. Nie chcą dostać kilkudziesięciu wiązanek i małych bukiecików, które wylądują w wannie i wiadrach lub zostaną rozdane rodzinie i niestety wcale nie będą długo cieszyć nowożeńców. Tylko co wybrać zamiast kwiatów? O co poprosić w zaproszeniu? Czy są inne pomysły niż wino i kupony totolotka?

Co zamiast kwiatow na slub?

O co poprosić gości zamiast kwiatów?

Starałam się zebrać jak najbardziej różnorodne pomysły. Lista zaczyna się roślinnymi upominkami, później jest kilka kulinarnych propozycji, dodatki do domu i umilacze wspólnego czasu. Na koniec dodałam też kilka opcji dla par, które chcą wykorzystać swój ślub do zrobienia czegoś dobrego dla innych. Warto pomyśleć też o mniej standardowych produktach niż alkohol i czekoladki i wziąć pod uwagę na przykład swoje hobby czy pracę, która może być podpowiedzią (czego samemu się potrzebuje lub jak pomóc innym).

     Kwiaty, ale niekoniecznie cięte

  1. Kwiaty w jednym kolorze do dekoracji sali weselnej

    Często i tak większość kwiatów zabiera się na salę weselną, więc skoro i tak tam będą, może warto je wykorzystać i dogadać się z obsługą, żeby były one dekoracją stołów. Dla perfekcjonistek pewnie byłoby to ryzykowne posunięcie, bo nigdy nie wiadomo, na ile goście się dostosują, czy będzie wystarczająco dużo kwiatów, czy będą pasowały do siebie, wazonów, stylu sali itd. itd. Mimo wszystko, jeśli aż tak nie zależy nam na wystroju jak z katalogu to można zaryzykować i przy okazji trochę zaoszczędzić. Warto wspomnieć w zaproszeniu o tym, że kwiaty mają być wykorzystane do dekoracji sali. Być może część gości i tak zadzwoni by podpytać o preferowany gatunek.

  2. Jeden rodzaj kwiatów (także do dekoracji)

    Podobnie jak wyżej, ale tym razem kolory mogą być różne. Fajny pomysł na wesela rustykalne i folklorystyczne. Ewentualnie zamiast jednego gatunku, można poprosić o polne kwiaty.

  3. Kwiaty doniczkowe

    Pomysł bardzo fajny, bo dużo trwalszy niż kwiaty cięte. Musicie jednak mieć sporo miejsca w domu albo mało gości, bo 50 doniczek, choćby w średnim rozmiarze, zajmuje sporą powierzchnię. 

  4. Sukulenty i kaktusy

    Jeśli poprosicie o miniaturki w doniczkach wielkości mniej więcej szklanek, wtedy nawet sporą liczbę można zmieścić w małym mieszkaniu. Dodatkowa przewaga nad zwykłymi kwiatami doniczkowymi to rzadkie podlewanie i +100 do lansu, bo sukulenty są modne – po prostu. ;)

  5. Sadzonki

    Dla tych, co mają dom lub działkę za miastem. Kapitalny pomysł, bo bardzo trwały, a po latach można się przechadzać po ogrodzie wśród róż od babci Frani, tuji od wujka Heńka i krzewu pigwowego od brata, który liczy na nalewki. Niestety dla niektórych osób przyniesienie wymarzonej jako podarek dla Was sadzonki do kościoła może być nieco kłopotliwe.

  6. Nasiona

    Czyli taka mniejsza wersja 5 pomysłu. Coś dla osób, które dopiero planują kupno lub budowę domu. Tylko wytłumaczcie gościom, że chodzi o nasiona, które za ileś lat, myśląc ciepło o osobach, od których je dostaliście, będziecie sadzić i doglądać na swoim podwórku. Tak, żeby nie skończyło się kilogramami rzeżuchy. ;)

    Pieniądze (do wygrania) zamiast kwiatów

  7. Drobniaki

    Bardzo często zamiast prezentów młode pary wolą dostać kopertę z gotówką i adnotacja na ten temat na zaproszeniach już mało kogo dziwi. Jednak zamiana tradycyjnych i grzecznościowych kwiatów na pieniądze wcale nie jest taka oczywista i może być bardziej kłopotliwa (no bo ile dać? 15 zł, za które kupiłoby się śliczne kwiatki od znajomej sprzedawczyni za rogiem?). Co innego, jeśli poprosicie o drobne i dodacie do tego jakiś zabawny powód i fajną skarbonkę.

  8. Kupony Totolotka

    A może szczęście się do Was uśmiechnie? Puszczając totka raz na rok za dyszkę, ciężko (przynajmniej statystycznie) wygrać miliony. Może łatwiej będzie, kiedy będzie tych zakładów łącznie kilkadziesiąt? Nie zbiedniejecie od braku zeschłych kwiatów, a możecie jedynie zyskać kilka (-dziesiąt? -set? tysięcy?) złotych. :)

  9. Zdrapki 

    Jak wyżej. Raz nie zawsze można się zabawić. A nuż coś się uda wygrać?

    Coś do jedzenia lub picia zamiast kwiatów

  10. Ciasta na wesele

    Autentyczny pomysł z wesela koleżanki. Pozwala nieco oszczędzić i wprowadzić bardziej rodzinny charakter przyjęcia. Tylko też koniecznie dajcie znać gościom, że ciasta mają być podane na weselu – ta informacja pomoże im je odpowiednio zapakować.

  11. Wino (na wesele lub do domu)

    Jeden z częstszych zamienników kwiatów. Wiele par wybiera właśnie wino, jak trunek, który spokojnie może długo leżakować i z przyjemnością korzysta się z jego zapasów przez kolejne miesiące po ślubie (wspominając osoby, które je przyniosły – jako goście, możecie się podpisać na etykiecie – polecam!). Jeśli jednak organizujecie ślub „po kosztach” i oszczędzacie, gdzie się da, możecie spróbować podać otrzymane wino na przyjęciu po ślubie. Skoro ciasto można, to i alkohol. :) Tylko chyba nieco łatwiejsze będzie to do zorganizowania na małej imprezie.

  12. Piwo

    Przyznaję, że z piwem zamiast kwiatów się nigdy nie spotkałam, ale wydaje mi się to całkiem dobry pomysł, o ile zaznaczymy, że zależy nam bardziej na regionalnych specjałach niż czteropakach tych najbardziej popularnych. W tej chwili nawet w hipermarketach można znaleźć naprawdę ciekawe pozycje z małych browarów.

  13. Kawa

    Nie psuje się, zazwyczaj dużo jej schodzi, a dla smakosza to sama przyjemność poznawać nowe smaki. Poza tym nie wszyscy piją alkohol, a kawą też można się delektować i cieszyć jak winem.

  14. Herbata

    Jak wyżej. Jedni wolą kawę, inni herbatę – sypaną lub w saszetkach, wedle uznania. Można też poprosić o kawę lub herbatę oraz akcesoria do nich – wszelkie zaparzacze, filtry, kapsułki, nietypowy cukier, filiżanki itd.

  15. Słodycze

    Na osłodę małżeńskiej codzienności.

  16. Pistacje lub inne orzechy

    Sama bym na to nie wpadła, ale jest to przykład z życia wzięty. Zapytałam na FB, o co nasi czytelnicy prosili zamiast kwiatów i koleżanka napisała o pistacjach. W sumie, to czemu nie? :)

  17. Przyprawy

    Żeby małżeństwo nabrało smaku. :) Najfajniej, jeśli byłyby to przyprawy z różnych stron świata i kultur, ale niekoniecznie. Sól z dodatkami albo smakowa oliwa w ładnej butelce też może być ciekawym upominkiem.

    Sezonowe produkty zamiast kwiatów

  18. Bombki choinkowe

    Mój numer jeden dla zimowych ślubów (bo wtedy w sklepach znajdziemy bez problemu bombki). Już na początku małżeństwa zyskacie choinkę z historią, na którą niektóre rodziny długo pracują (najpierw kupują jakiś standardowy zestaw bombek na jeden raz, a pojedyncze ciekawsze ozdoby kompletują latami). Nie dość, że drzewko co roku będzie Wam przypominało Wasz ślub to jeszcze bardzo możliwe, że będziecie mieć dużo ładniejsze bombki, niż sami byście kupili. Jeśli goście przyniosą po 1 bombce to zapewne nie będzie to jednokolorowa kula, a raczej ręcznie malowany bardziej skomplikowany kształt.

  19. Dekoracje świąteczne/sezonowe

    Pomysł dla nowożeńców z okresu Bożego Narodzenia i Wielkiej Nocy, bo wtedy są w sklepach najciekawsze tematyczne ozdoby. Na co dzień czasem szkoda pieniędzy na kupowanie uroczych lampioników, wieńców lub girland do dekoracji domu, ale jednak fajnie mieć wybór. Tylko trzeba wziąć pod uwagę miejsce na przechowywanie tych wszystkich drobiazgów poza właściwym sezonem.

    Coś dla przyszłego pokolenia zamiast kwiatów

  20. Ubranka dziecięce

    Pomysł dla par, które w dniu ślubu spodziewają się dziecka lub w najbliższym czasie je planują. Minus taki, że trzeba je mieć gdzie przechowywać. Może nawet dostaniecie bukiet zrobiony z niemowlęcych ciuszków?

  21. Pieluszki (tetrowe, pampersy lub wielorazowe)

    Podobno to produkt największej potrzeby przy maluszkach, więc nie raz słyszałam o tym, że przyszli rodzice prosili gości o przyniesienie pampersów. Nie jest to jednak jedyna opcja. O wielorazowym pieluchowaniu więcej poczytacie na blogu Oli Pieluszki Wielorazowe.

    Umilacze czasu zamiast kwiatów

  22. Książki

    Jeden z moich ulubionych pomysłów (bo nasz!). Jak dla mnie, książek nigdy za wiele. My akurat nie prosiliśmy o żaden konkretny gatunek i dostaliśmy bardzo różnorodne pozycje (beletrystykę, biografie, poradniki, poezję i albumy). O dziwo, nie dostaliśmy żadnej kamasutry ani książki o dzieciach, czego trochę się po znajomych spodziewałam. ;) Jedyny „minus” jest taki, że trzeba mieć na nie miejsce, ale o tym przeczytacie na końcu wpisu. 

  23. Filmy na DVD

    Wiele filmów ogląda się teraz online, ale uważam, że kultowe pozycje warto mieć w domu na płytach. Samemu czasem szkoda wydać pieniądze na coś, co można obejrzeć w sieci (za darmo lub za mniejszą opłatą), ale jednak filmy sprzedawane w sklepach zazwyczaj są w lepszej jakości. Oprócz zwykłych DVD warto też zwrócić uwagę na Blu-ray’e, jeśli macie jak je odtwarzać.

  24. Płyty CD

    Sytuacja wygląda podobnie jak w przypadku filmów. Płyty przydają się także podczas jazdy samochodem, jeśli nie przepadamy za słuchaniem radia.

  25. Płyty winylowe

    Coraz rzadziej używane, a przez to coraz bardziej cenione. Bardzo ciekawy pomysł, o ile macie gdzie ich słuchać.

  26. Gry planszowe lub karciane

    Na nowo podbijają serca młodszych i starszych. Są lekarstwem na nudę w długie wieczory i sposobem na rozruszanie imprezy lub pretekstem do jej zorganizowania. Ich różnorodność pozwoli każdemu z gości wybrać coś w odpowiedniej dla siebie cenie. Kupując grę na ślub, warto zwrócić uwagę, żeby dało się grać w dwie osoby.

  27. Puzzle

    Nie każdy lubi, ale dla pasjonatów ślub może być dobra okazją do skompletowania sporej kolekcji puzzli.

    Dekoracje domu zamiast kwiatów

  28. Ramki na zdjęcia

    To druga rzecz, o którą poprosiliśmy naszych gości. Wtedy zależało mi na różnorodności. Teraz określiłabym chociaż jeden wspólny kolor ramek, bo w małym pomieszczeniu tworzą na ścianie trochę bałagan, ale wciąż uważam, że to dobry pomysł. Tylko przygotujcie się od razu, że nie będziecie w stanie wszystkich ramek rozstawić po mieszkaniu.

  29. Świeczki lub świeczniki

    Dla wielu osób świeczek nigdy za wiele. Tworzą fajny klimat, nie są drogie, i wcale nie muszą być jednakowe, by dobrze wyglądały. Przydadzą się na małżeńskie romantyczne wieczory i przyjęcia w gronie najbliższych.

  30. Ozdobne mydełka zapachowe

    Produkt typu „urocze, fajnie je mieć, ale sama sobie nie kupię”, więc idealny na prezent. Tak jak świeczki – nie są drogie i można je łatwo znaleźć w sklepach stacjonarnych. Co prawda niektórzy uważają, że kupowanie komuś mydła jest niemal zwróceniem uwagi, że ktoś się nie myje, ale na szczęście nie wszystkim to przeszkadza i kiedy młodzi sami o nie poproszą, na pewno nikt nie poczuje się urażony.

  31. Poszewki na poduszki

    Ostatnio odkrywam, jak łatwo dzięki poduszkom odmienić wnętrze. Nawet, jeśli nie macie w domu wielu poduszek, fajnie mieć więcej poszewek, by móc je swobodnie zmieniać – wedle humoru i potrzeby.

  32. Tekstylia domowe

    Czyli także poszewki, poduszki, obrusy, bieżniki, ściereczki, serwetki, ręczniki, zazdrostki, narzuty czy koce. Od drobnych upominków za nie więcej niż 10 zł aż po zestawy pościeli za kilka stówek, które mogą być od razu tematycznym głównym prezentem. Dobry pomysł dla osób związanych z przemysłem tekstylnym (że też dopiero teraz to wymyśliłam…).

    Użyteczne prezenty zamiast kwiatów

  33. Kubki

    Zupełnie różne, w wybranym kolorze lub z podobnym deseniem. Kilka razy w ciągu dnia będziecie mieć szansę wspomnieć gości, od których dostaliście dany kubek. Kapitalny pomysł, jeśli nie przeszkadza Wam różnorodność tych naczyń i macie na nie miejsce.

  34. Pendrive’y

    Małe pożyteczne urządzonka, które lubią się gubić i znikać w najmniej odpowiednich momentach. Szczególnie przydatne, jeśli korzystacie z nich w pracy i codziennie przenosicie pliki lub w trakcie studiów. Dodatkowo możecie zrobić na zaproszeniu dopisek o tym, żeby każdy z gości wgrał na nie swoje zdjęcia albo jakąś cyfrowa niespodziankę dla Was. :)

  35. Zapałki

    Najpierw pomyślałam, że taki prezent w dzisiejszych czasach jest bez sensu, ale jednak nie jest tak do końca. Przydają się do zapalania świeczek (o ile leżą w pobliżu), do rozpalania w kominku lub ogniska na działce, podczas grilla albo po prostu do codziennego zapalania gazowej kuchenki w trakcie gotowania obiadu. Wszystkie te rzeczy dzieją się w trakcie spotkań z bliskimi lub w domowym (już małżeńskim) zaciszu. Można też wymyślić fajny wierszyk do zaproszeń z prośbą o zapałki – o codziennym rozpalaniu i podsycaniu domowego ogniska i płomienia miłości między mężem a żoną, o iskrach i żarze, który rozpala małżonków.

  36. Długopisy

    Gubią się jeszcze szybciej niż pen drive’y, więc warto mieć ich w domu większy zapas. Poza tym milej jest pisać czymś, co nie jest jakąś tanią, przypadkową reklamówką, a prezentem wybranym specjalnie dla Was.

    Upominki kolekcjonerskie zamiast kwiatów

  37. Znaczki pocztowe

    Jeśli je kolekcjonujecie lub dopiero zamierzacie stworzyć wspólne albumy.

  38. Monety

    Jak wyżej.

  39. Breloczki

    Kiedyś ich nie doceniałam, teraz uważam, że mogą być naprawdę stylowym i ciekawym dodatkiem. Można je nosić nie tylko przy kluczach do domu czy auta, ale także torebkach czy telefonach. Ciekawym pomysłem jest też stworzenie kolekcji breloczków i wyeksponowanie ich na korkowej tablicy.

    Pamiątki zamiast kwiatów

  40. Zdjęcia gości (w ramkach)

    Jeśli prosicie o ramki, fajnie zaznaczyć, by były tam także zdjęcia gości, które przypomną Wam, kto z Wami był w tym ważnym dniu (niestety czasem pamięć zawodzi). Można też zażyczyć sobie zdjęcia gości razem z Wami. Może w ten sposób zobaczycie po raz pierwszy wspomnienia z czasów Waszego dzieciństwa albo zapomnianych imprez. Wszystkie zdjęcia w jednym albumie będą ciekawą pamiątką, która nigdy się nie przeterminuje.

  41. Kartki z życzeniami, adresem, numerami telefonów i datami urodzin i imienin rodziny

    Do tej pory (prawie 5 lat od ślubu minęło) mamy problem z tym, kto i kiedy ma urodziny czy imieniny. Teraz tak sobie myślę, że trzeba było jakoś w okolicy ślubu zebrać te wszystkie dane, raz, a konkretnie i później tylko uzupełniać o nowonarodzone maluchy. Można to zrobić w formie księgi gości albo właśnie poprosić o podanie tych danych w jakiejś przystępnej formie zamiast kwiatów – na kartkach z życzeniami albo na tyle wspólnych zdjęć.

    Zbiórka na cel charytatywny

  42. Przybory szkolne

    Dla domów dziecka, hospicjów dziecięcych albo rodzin zastępczych. Co? Zeszyty, bloki rysunkowe i techniczne, papiery kolorowe, długopisy, mazaki, kredki, farby, plasteliny, pastele, pędzelki, zestawy kreatywne, piórniki, plecaki itp. Podobno najlepiej je podarować w okolicy początku roku szkolnego.

  43. Słodycze

    Dla domów dziecka, hospicjów dziecięcych albo rodzin zastępczych. Tutaj już warto zapytać konkretnie, co można kupić dla dzieci. Słyszałam o przypadku, kiedy młoda para wróciła do domu z połową słodyczy, bo nie nadawały się dla maluchów (np. czekoladki z alkoholem).

  44. Zabawki

    Dla domów dziecka, hospicjów dziecięcych albo rodzin zastępczych. I chociaż może się wydawać, że zabawki to zawsze dobry pomysł na prezent dla dzieci to jednak nie wszędzie jest to największy problem. Niektóre instytucje dostają zabawki prosto od producentów i mają ich naprawdę pod dostatkiem (i to często są nowe i „modne” zabawki). Dobrze zapytać, czy np. pluszaki będą mile widziane. Koniecznie też zaznaczcie dla dzieci w jakim wieku mają to być upominki.

  45. Ubranka

    Dla domów dziecka, hospicjów dziecięcych albo rodzin zastępczych. Jak wyżej – dopytajcie, żeby wiedzieć, co jest potrzebne i co się przyda.

  46. Środki higieniczne

    Dla domów dziecka, hospicjów dziecięcych albo rodzin zastępczych. Co konkretnie? Pieluszki, waciki, chusteczki nawilżane, chusteczki jednorazowe, patyczki do uszu, podstawowe kosmetyki, proszki do prania dziecięcych rzeczy itp. Ewentualnie poproście gości o konkretne produkty.

  47. Pieluszki do szpitala

    Na oddziałach położniczych są bardzo potrzebne, a nie zawsze szpitale mają ich dostatecznie dużo. Przydadzą się w każdej ilości. Najlepiej zapytać o konkrety w placówce, którą chcecie wesprzeć, ale nawet jeśli tego nie zrobicie, zapewne i tak znajdziecie inne miejsce, które z chęcią je przyjmie.  

  48. Pieniądze (fundacja, konkretna potrzebująca osoba, instytucja)

    Zamiast podarunków można poprosić gości o przekazanie kwoty, jaką wydaliby na kwiaty, na konkretną pomoc charytatywną. Wiele fundacji udostępnia młodym parom swoje puszki lub skarbonki, by ułatwić zbieranie datków. Nie każdemu ta forma odpowiada, ale jest coraz więcej takich zorganizowanych możliwości. Oczywiście można też zorganizować jakąś pomoc bardziej we własnym zakresie, z pominięciem większych organizacji.

  49. Karma dla zwierząt lub koce i legowiska

    Dla schroniska. Bezdomnym zwierzakom albo fundacjom broniącym praw zwierząt też można pomóc na różne sposoby podczas ślubu. Decyzja należy do Was. :)

Wszystkie zbiórki na cele charytatywne lepiej najpierw ustalić z pracownikiem danej placówki.

Czasem zdarza się, że sami źle ocenimy potrzeby danego miejsca albo trafimy na moment, kiedy np. dany dom dziecka niedawno dostał dużo zabawek od jakiejś firmy i dużo potrzebniejsze są akurat ubranka lub coś innego. Poza tym są jeszcze  przeróżne kwestie podatkowe czy prawne, które czasem niestety ograniczają nasze dobre serca. Wiem, że maluszkom z domów dziecka o wiele bardziej potrzebne są kochające rodziny, ale jednak lepsza pomoc rzeczowa czy finansowa niż żadna.

Co zamiast kwiatow na slub?

Moja lista jest dość konkretna, ale jestem pewna, że spokojnie można wymyślić wiele innych ciekawych upominków. Trzeba jednak wziąć pod uwagę kilka kwestii. Przede wszystkim podarunki nie mogą być za drogie – ich cena powinna być porównywalna z wiązanką, którą prawdopodobnie dostalibyście w trakcie składania życzeń pod kościołem czy urzędem. Według mnie 50 zł to jest górna granica (kto będzie chciał przeznaczyć większa kwotę, zapewne nie będzie miał z tym problemu).

Na co jeszcze zwrócić uwagę?

Przemyślcie, czy Waszym gościom będzie wygodnie przynieść ze sobą wybrane prezenty. O ile z kwiatami, książkami, czy pieniędzmi nie ma problemu, tak już np. duży worek karmy dla psiaków może być kłopotliwy, jeśli większość gości trafi na miejsce zorganizowanym transportem lub komunikacja miejską.

Kolejna sprawa dotyczy również gabarytów upominków. Zastanówcie się, czy będziecie mieli w domu miejsce na 50 nowych książek czy ramek na zdjęcia. Naszych gości poprosiliśmy właśnie o te dwie rzeczy. Dostaliśmy ich mniej więcej po równo, ale do tej pory nie wszystkie ramki trafiły na ściany (część czeka, aż postawimy dom, w którym się wszystkie zmieszczą :)).

Nie pamiętam dokładnie, ile było książek, ale wiem, że początkowo leżały jedna na drugiej w dwóch stosach – każdy około 1 m wysokości, więc mogę powiedzieć, że dostaliśmy 2 metry książek na ślub. Oczywiście pomieściliśmy je wszystkie i cieszymy się ze swojego wyboru, ale nie ukrywam, że nie do końca to przemyśleliśmy pod tym względem. Gdyby wszyscy goście zdecydowali się podarować nam literaturę, moglibyśmy mieć drobny problem – miły, ale jednak problem.

Jeśli wszystkie moje pomysły wydały się Wam oklepane, pomyślcie, czego chcielibyście mieć w domu dużo i na co znajdziecie miejsce. Zastanówcie się, co często zużywacie lub co sprawia Wam radość w każdej ilości. Może coś kolekcjonujecie? Może Wasze pasje wymagają jakiś drobnych produktów do ich realizacji (np. włóczka do dziergania czy farbki do malowania modeli samolotów)?

Jak się tak zastanawiałam nad tym wpisem, przyszły mi do głowy baterie i żarówki, bo ich zawsze warto mieć zapas w domu. :) Ale to chyba nie jest zbyt ciekawy pomysł na prezent ślubny…

Może Wy wymyślicie coś ciekawszego, idąc tym kluczem – rzecz, której nigdy w domu za wiele, bo zawsze się przyda. Jakieś pomysły?

  • My chcieliśmy od gości zdjęcia, żeby nasza księga gości była bardziej kolorowa. Mieli je sami powklejać obok życzeń. Nasz pomysł zrozumiało może 80%. Reszcie powklejaliśmy zdjęcia z wesela.
    A pomysł z bombkami genialny. Tylko faktycznie trzeba brać ślub w okresie świątecznym. I ubierać potem choinkę (nam się jeszcze nie zdarzyło, bo co roku jeździmy do rodziców lub teściów ;)

  • Szczególnie dwa pomysły mnie zachwyciły! Bombki i dekoracje choinkowe (co roku można zmieniać kolor przewodni) <3 I ramki ze zdjęciami rodziny + ich daty urodzin i imienin! Rewelacja!

  • Renata

    Ja się spotkałam na zaproszeniu, że znajomi chcieli herbatę lub kawę. Nie bardzo się znam na kawach, bo raczej zwykle pije zwykłą rozpuszczalną z mlekiem. Ale znajoma poleciła mi sklep internetowy doskonalakawa, w którym sama zamawia kawę. Wybrałam ziarnistą Balletti Caffe nawet jak u nich ostatnio byłam w odwiedziny to koleżanka mi ją dała spróbować. Ładnie pachniało w kuchni jak zaczęła ją mielić. W smaku też była dobra.

  • Pani Kowalczyk

    A to zależy od osób co chcą, my mieliśmy w wierszyku, że wszystko oprócz kwiatków, Oczywiście to się rymowało. Prezenty były różne alkohol, słodycze, książki, kupony, maskotki. Jeden prezent z mężem nas zaskoczył, bo w kopercie nie było pieniędzy jak to jest zwykle, a dwa wejścia do tunelu aerodynamicznego w Lesznie. Rzecz bardzo fajna.

    • Dominika Nowak

      Podoba mi się ten pomysł z lotem w tunelu, sama bym chciała tam pojechać i przeżyć taką przygodę. Może jak będę wychodzić za mąż to ktoś o tym pomyśli. A propo kwiatów to ja byłam na weselu, gdzie młodzi chcieli kwiaty w doniczce. Pamiętam, że prawie wszytkie to były storczyki.

  • agata

    proszę o wierszyk, w którym informuje, że chciałabym zamiast kwiatów dostać akcesoria kuchenne :) z góry dziękuje!

  • Świetny wpis! Sama kiedyś zamienię kwiaty na może coś dla dzieci z domu dziecka :D

  • Właśnie sobie uświadomiłam, że wyszliśmy na jakichś wielbicieli procentów, bo poprosiliśmy o wino (ustnie, nie cierpię wierszyków), a prezentem dla gości było robione przez nas piwo… :-D

    Jedna uwaga: ubranka i pieluszki to prezent raczej na baby shower, pępkowe, bociankowe itd. 50 kompletów ubranek to dużo za dużo (chyba że para ma trojaczki ;-)), to samo tyczy się pieluch wielorazowych (naprawdę, wystarcza 10-15 zestawów, w dodatku człowiek niezorientowany może się łatwo pogubić w różnorodności), a wielopaki pampersów są duże i nieporęczne. Zresztą co to za prezent ślubny, rzeczy dla dziecka ;-) Będzie miało swoje święta i swoje okazje.

    • Nie jest źle być wielbicielem procentów. :) Domowe piwo dla gości – super pomysł na upominki! Z nalewkami domowej roboty co jakiś czas się spotykam, ale piwo jest chyba dużo rzadszym pomysłem.

      Ogólnie zgadzam się z tymi uwagami co do rzeczy dla dziecka. Też mi się wydaje, że lepiej poprosić o coś bardziej dla siebie. Sama bym się raczej na nie nie zdecydowała, ale znam pary, które prosiły o pieluszki, więc stwierdziłam, że jednak je tu umieszczę – nie jako mój ulubiony pomysł, ale jedną z opcji.
      Co do wielorazowych pieluszek to wiem, że nie trzeba mieć strasznie dużo zestawów, ale z drugiej strony, jak ktoś się już wkręci i ma bzika na punkcie nowych wzorów, to wydaje mi się, że przyjmie z chęcią każdy nowy model. :) Jeśli chodzi o ciuszki, to zwróciłabym uwagę gościom, żeby nie wszystkie były dla noworodków, ale w różnych rozmiarach, wtedy w pewnym sensie można uniknąć problemu w ogóle nieużywanych ubranek (bo maluch wyrósł). Nie jest to idealne wyjście, ale być może komuś się przyda.

  • Asia

    My planowaliśmy poprosić o akcesoria kuchenne w konkretnym kolorze ale jakoś wierszyków na ten temat brak, a ułożenie własnego, krótkiego nas przerosło. Żałuję, ale wino i książki też są ok:-)

    • Akcesoria kuchenne w konkretnym kolorze to super pomysł! :) Szkoda, że nie wyszło.

  • My mieliśmy ślub 3 września i prawie 200 gości na weselu… Z uwagi na to, że parę dni po ślubie mieliśmy zaplanowaną podróż, to nie chcieliśmy kwiatów. A tyle wina zwyczajnie nie pomieściłoby nam się w domu :) Uznaliśmy, że skoro to początek roku szkolnego, to może dobrym pomysłem będą przybory szkolne i o to też poprosiliśmy w zaproszeniach (bez wierszyków – krótkim zdaniem). Spodziewaliśmy się, że może połowa gości zrealizuje naszą prośbę, a tymczasem WSZYSCY przynieśli torby z przyborami :) Byłam przeszczęśliwa, bo my nie musieliśmy gnieść się z kwiatami, a opiekunki w domu dziecka sprawiały wrażenie naprawdę zadowolonych z tego, co przywieźliśmy. Jeśli więc ktoś ma taką opcję, to gorąco polecam :)

    • O jaaa, super, że tak Wam się udało :) Że goście dopisali, a produkty się przydały. :)