fbpx

Co musi się znaleźć na zaproszeniu ślubnym?

with 7 komentarzy
Jakie elementy powinno zawierać ślubne zaproszenie? Co koniecznie trzeba podać, a jakie informacje możemy sobie darować? Co możemy dodać, aby zaproszenia były bardziej „nasze”? Dzisiaj skorzystam z doświadczenia, które zdobyłam w pracy, którą właśnie zakończyłam i odpowiem na wszystkie powyższe pytania.
 
Wzór TRAVEL

 
Kiedy już wybierzemy idealny wzór zaproszeń, musimy zdecydować, co na nich umieścimy. Myśląc o treści i poszczególnych elementach, trzeba wziąć pod uwagę ilość miejsca do zagospodarowania. Inaczej operuje się tekstem na zaproszeniu pionowym, inaczej na poziomym. Kolejna kwestia to rozmiar fontów (popularnie nazywanych czcionkami). Zazwyczaj ciemne litery na jasnym tle mogą być mniejsze. Co za tym idzie, takie zaproszenia zmieszczą więcej treści. Biały tekst na czerni lub granacie przestaje być czytelny, gdy za bardzo go zmniejszymy. Wynika to kwestii technologicznych druku. Można je obejść, fachowcy sobie z tym poradzą, jednak przy finezyjnych, ozdobnych fontach dobrze mieć to po prostu na uwadze.
 
Znajdziecie wiele gotowych tekstów zaproszeń. Każdy projekt jest przygotowany dla jakiejś przykładowej treści. Zachęcam jednak do pisania jej samodzielnie. Inspirujcie się gotowcami, ale ostateczny tekst napiszcie sami, albo zmodyfikujcie to, co Wam się najbardziej podoba. Poniżej znajdziecie wszystkie elementy jakie musicie zawrzeć w ślubnych zaproszeniach.
 

Informacje konieczne:

– imiona i nazwiska narzeczonych

Możecie się śmiać, ale zdarza się, że w natłoku spraw ktoś podaje bardzo dokładnie wszystko oprócz tej najważniejszej informacji, kto bierze ślub. :)

– data ślubu

Napiszcie ją w takim formacie, w jakim chcecie, aby były na zaproszeniu – zapisana samymi liczbami, z miesiącem zapisanym słownie lub za pomocą rzymskich cyfr i nie zapomnijcie o roku uroczystości. Zazwyczaj można się go domyślić, jednak nie o to chodzi.

– godzina ślubu

Też w odpowiednim formacie.

– miejsce ślubu

Jeśli mówimy o ślubie kościelnym, piszemy pod jakim wezwaniem jest kościół. Czasem zamiast słowa kościół używane jest parafia, jednak pamiętajcie, że nie każdy kościół jest parafią. Właściwą formę z pełnym wezwaniem najłatwiej znaleźć na stronie internetowej, którą ma już prawie każdy kościół (a jak nie, to znajdziecie go w mapie Google). Urząd Stanu Cywilnego można skrócić do USC. Pamiętajcie koniecznie o podaniu miasta, w jakim się pobieracie. W opisie kościoła ulica nie jest konieczna, szczególnie w mniejszych miejscowościach, gdzie nie ma wielu parafii. Do USC dopisałabym dokładny adres.

– miejsce wesela

Podajcie pełną nazwę. Zwróćcie uwagę, czy jest to restauracja, sala weselna, pensjonat czy zajazd. Może się zdarzyć, że w danej miejscowości będzie restauracja i zajazd o podobnej nazwie, co może wprowadzić zamieszanie. Tutaj istotny jest dokładny adres – ulica, numer i miasto.
Niektóre nazwy własne całe zapisywane są wielkimi literami. Niestety nie wygląda to dobrze zapisane fontem z wieloma zawijasami i ozdobnikami. W takiej sytuacji bardziej odpowiednie wydaje się zastosowanie cudzysłowu.

– R.S.V. P. czyli potwierdzenie przybycia

Na większości wesel (jak nie na wszystkich) płacimy od osoby, więc jest istotne, żeby dokładnie wiedzieć, ilu gości przybędzie. Określcie, do kiedy wszyscy mają potwierdzić swoją obecność. Zorientujcie się, na ile przed weselem musicie podać ostateczną liczbę gości na sali i zarezerwujcie czas sobie na podsumowanie i zrobienie planu stołów oraz na ewentualnych spóźnialskich, którzy odezwą się do Was po podanym terminie.

– kontakt do młodych

Pod prośbą o potwierdzenie przybycia musi pojawić się kontakt do Was. Najczęściej wybieraną opcją są numery telefonu obojga narzeczonych.

– nazwisko gości (osoba towarzysząca, dzieci)

Miło, kiedy w treści zaproszenia albo chociaż na kopercie pojawi się imię i nazwisko zapraszanej osoby. Jeśli wysyłacie firmie listę z nazwiskami gości, niech będą one podane dokładnie w takiej formie, w jakiej znajdą się na zaproszeniu. Odmiana nazwisk często bywa kłopotliwa i pojawia się wiele wątpliwości. Dobrze wypytać rodzinę o poprawną wersję.
Pamiętajcie o uwzględnieniu osób towarzyszących i dzieci, jeśli je też zapraszacie na wesele.
 
Wzór PIN UP

Informacje dodatkowe:

– cytat

Wiele zaproszeń ma miejsce na umieszczenie jakiegoś cytatu. Zazwyczaj te wystawione w ofercie są tylko propozycją. Zachęcam Was, żeby znaleźć coś swojego. Niech to nie będzie slogan, coś, co opisuje każdą parę, każdą miłość. Znajdźcie coś, co Was rzeczywiście określa, porusza, albo jest wspomnieniem, U nas był to cytat, jakim Piotrek poprosił mnie o rękę podpisany datą naszych zaręczyn (ich rocznica już za 10 dni!).

– mapka

Jest to coraz częściej spotykany ciekawy dodatek do zaproszeń. Szczególnie przydatny, gdy zapraszacie gości z daleka, którzy mogą się nie do końca orientować w okolicy.

– wesele bezalkoholowe

Jeśli takowe planujecie, wspomnijcie o tym na zaproszeniach. Można to ładnie wpleść w jego treść, a nie jako dodatkową informację. Lepiej, żeby goście wiedzieli, że spokojnie mogą przyjechać autem.

– wierszyk o prezentach

Jeśli wolelibyście dostać pieniądze, zamiast prezentów, ale nie wiecie, jak to załatwić, umieśćcie tą informację na zaproszeniu. Poszukajcie gotowych wierszyków w internecie. Niektóre są zabawne, ale są również proste i grzeczne prośby tłumaczące sytuację. Możecie potraktować je jako inspiracje i napisać to własnymi słowami.

– wierszyk o prezentach zamiast kwiatów

Coraz więcej par rezygnuje z kwiatów otrzymywanych przed kościołem na rzecz innych drobnych upominków (często tańszych lub o równowartości wiązanek). Możecie poprosić o wino, kupony totolotka, książki, ramki na zdjęcia, słodycze, albo o coś, co wspomoże potrzebujących, np. przybory szkolne i higieniczne dla dzieci z domów dziecka, pluszaki, ubranka. 

– strona internetowa

Jeśli założyliście swoją stronę internetową, warto wpisać jej adres. Dzięki temu goście nie będą mieli problemu z jej zapamiętaniem. Na stronie możecie umieścić listę prezentów (super pomysł, u nas bardzo się sprawdził! polecamy), dodatkowe informacje organizacyjne, dojazdowe, albo po prostu Wasze zdjęcia i relację z przygotowań do ślubu.

– info o noclegu

Jeśli zapewniacie nocleg Waszym gościom, napiszcie nazwę i adres miejsca. Nie zapomnijcie poinformować gości o tym, kiedy i gdzie dostaną kluczyki do pokoi, o której mogą przyjechać, i do której muszą opuścić pokoje. Możecie zrobić to telefonicznie, poprosić jedną osobę, aby była odpowiedzialna za dostarczenie tych informacji wszystkim przybyłym lub napisać na zaproszeniu, jeśli jest na to miejsce.

– info o dojeździe

Informacja ta dotyczy osób, które zapewniają zorganizowany dojazd, np autokarem spod hotelu do kościoła, a później na salę weselną.

– info o parkingu

Jeśli pod salą nie ma parkingu, a wiecie, że większość gości zamierza przyjechać autem, poinformujcie ich, gdzie będą mogli je postawić. Jeśli macie na tyle dużo miejsca, możecie dodać notkę na ten temat na zaproszeniu lub zaznaczyć na mapce.

– typ przyjęcia

Przy informacji o weselu warto zaznaczyć, jeśli wesele odbędzie się w ogrodzie albo w restauracji w formie wystawnego obiadu bez tańca. Brak tradycyjnego wesela zapewne będzie szybko rozprzestrzeniającą się wiadomością w rodzinie, jednak nie zaszkodzi przypomnieć o tym w zaproszeniu. Tego typu określenie pomoże gościom dobrać odpowiednie kreacje.

– obowiązujący strój – white tie, black tie, black tie optional itp.

W Polsce jest to rzadko spotykane, ale jeśli chcecie w ten sposób określić obowiązujący strój gości, dodajcie dopisek w treści zaproszenia. Osobiście się z tym (niestety) nigdy nie spotkałam, jestem bardzo ciekawa, na ile goście rzeczywiście się do tego stosują.

– daty

Dla podkreślenia indywidualnego charakteru Waszych zaproszeń, możecie poszukać takich z osią czasu, na której zaznaczycie ważne dla Was momenty, np. pierwsza randka, zaręczyny, ślub.

– zdjęcia

To fajny pomysł dla osób, które chcą, aby ich zaproszenie było unikatowe, jedyne w swoim rodzaju, a nie mogą się zdecydować na żaden konkretny motyw przewodni. W końcu to Wasze wesele i Wy jesteście najważniejsi.
 
Wzór NAILHEAD
 
Jeśli brakuje Wam miejsca, poproście wykonawcę Waszych zaproszeń o dołożenie dodatkowe wkładki. Czasem są one darmowe, kiedy indziej trzeba dopłacić, jednak rzadko kiedy nie ma takiej możliwości. Lepiej dołożyć jedną karteczkę więcej niż upchnąć wszystko na dwóch stronach tak, że treść przestaje być czytelna, a projekt traci na elegancji i swoim pierwotnym charakterze.
 
Nie próbujcie jednak umieścić na zaproszeniu wszystkich elementów, o których wspomniałam! To są tylko propozycje. Wybierzcie te, których rzeczywiście potrzebujecie. Wiele tych informacji można przekazać ustnie w trakcie zapraszania gości. Z resztą z pewnością rodzina i znajomi nie raz będą rozmawiać o Waszej uroczystości, więc możecie być pewni, że wiele informacji rozejdzie się niemal samoistnie.
 
Na koniec jeszcze jedna uwaga. Jeśli firma wykonująca Wasze zaproszenia, wysyła Wam przed drukiem plik do zaakceptowania, sprawdźcie go uważnie(!). Nie chodzi o pobieżne rzucenie okiem, zerknięcie na układ i poprawność danych. Przeczytajcie wszystko dokładnie, literka po literce. Sprawdźcie, czy nie ma literówek, czy nazwiska i nazwy miejscowości są poprawnie odmienione. Zwróćcie uwagę na interpunkcję – czy wszędzie w odpowiednich miejscach są przecinki, czy nie ma nigdzie podwójnych kropek (niektóre programy automatycznie dodają je po skrótach).
 
Oczywiście firma realizująca zamówienie jest odpowiedzialna za wszelkie pomyłki, jednak nie wszystkich muszą być świadomi (np. nietypowej odmiany nazwiska czy jakiejś nazwy własnej). Poza tym łatwiej będzie o przyjęcie reklamacji, kiedy będziecie mieli potwierdzenie w mailu, że zaakceptowaliście poprawny projekt lub przekazaliście odpowiednie uwagi. Jeśli nie, firma zawsze może powiedzieć, że przesłała zaproszenia wykonane według zaakceptowanej przez Was wersji.
 
Dziękuję firmie Paper Project za możliwość wykorzystania zdjęć ich zaproszeń. A Was zapraszam na ich stronę internetową http://www.paper-project.pl po więcej. Są piękne, czyż nie? :)
 
Macie jakieś dodatkowe pytania lub uwagi? Nie zapomniałam o niczym?
 
Follow Olborska:

Blogerka i projektantka Mocem

Jestem Ewa, żona Piotra. Piszę o kreatywnych ślubach i późniejszym szczęśliwym życiu. W moim sklepie znajdziesz produkty dla małżonków, koszulki dla par i akcesoria ślubne. Bestsellerem stały się puzzle z pytaniem o świadkowanie.