fbpx

Lista prezentów ślubnych – pomocna czy niestosowna?

with 14 komentarzy
Przed naszym ślubem mieliśmy wiele obiekcji co do tego, czy robić listę prezentów. Zastanawialiśmy się, czy nie będzie to niegrzeczne i nachalne, czy nasi goście nie odbiorą takiej listy jak wymuszania prezentów. Nie chcieliśmy nic nikomu narzucać. Po przemyśleniu sprawy zdecydowaliśmy się jednak na założenie ślubnej strony internetowej z listą prezentów. Był to dobry wybór, który polecamy wszystkim parom. Trzeba jednak zwrócić uwagę na kilka szczegółów.

lista prezentów ślubnych

Dlaczego lista prezentów to dobry pomysł?

1. I tak każdy z gości coś będzie chciał Wam kupić lub dać przygotowane własnoręcznie. Część z nich zapyta o to wprost i mówienie, że nie zapraszasz ich, żeby dostać prezent nic nie pomoże. Nie raz słyszałam, żeby powiedzieć, co chcemy, że przecież goście chcą wiedzieć, że będzie im łatwiej, kiedy sami to określimy, że nie chcą kupować niepotrzebnych przedmiotów. W tej chwili postrzegam listę prezentów jako pomoc dla gości, a nie jako bezczelne wyłudzanie prezentów.
2. Ostatnio rozmawiałam z przyszłą panną młodą, która opowiadała, jaką zastawę wybrali do domu i mówiła, że nie chciałaby, żeby ktoś kupił jakąś przypadkową, że zależy jej właśnie na tej. Na liście można podać bardzo konkretnie, czego się chce. Ślubne prezenty to najczęściej coś do domu i trudno trafić w gust nowożeńców, szczególnie, jeśli jest się kuzynką widzianą raz na rok.
3. Alternatywą jest prośba o pieniądze, ale mi osobiście wydało się to jeszcze bardziej niezręczne niż lista prezentów. Poza tym, nie każdego stać na włożenie konkretnej sumy do koperty. Prezent, nawet okazały, można kupić za mniejszą kwotę niż tę, którą wypadałoby dać w gotówce (według uznania gości oczywiście, bo jest to bardzo płynne pojęcie).
4. Macie pewność, że dostaniecie to, co jest Wam potrzebne, co sami wybraliście, a nie standardowe prezenty „na początek”.
5. Unikniecie podwójnych prezentów. A już na pewno potrójnych. :) My dostaliśmy dwa zestawy sztućców, ale na szczęście bardzo podobnych.
6. Będziecie mieć przydatne przedmioty bez ryzyka rozpłynięcia się gotówki z wesela (którą i tak pewnie dostaniecie). My dostaliśmy dużo prezentów z listy, kilka spoza i pieniądze. Pewnie trochę mniej niż byłoby bez prezentów, ale nie żałujemy.
7. Będziecie mieć pamiątki od Waszych bliskich. Nasza elegancka zastawa obiadowa na zawsze pozostanie tą, którą dostaliśmy od dziadków w prezencie ślubnym, a nie kolejną rzeczą, którą wybraliśmy sami. Znaczy wybraliśmy, ale nie kupiliśmy. :) Pojechaliśmy do sklepu z babcią i moją mamą. Bardzo miło wspominam tamto wyjście.
8. Listę prezentów można zrobić na różne sposoby. Nie musicie pokazywać jej wszystkim. Może być na przykład tylko lista dla znajomych, gdzie umieścicie mniej poważne prezenty.
 

Jak zrobić listę prezentów ślubnych?

Jest kilka możliwości:
1. Klasyczna papierowa lista, którą ma świadek lub rodzice. Goście do nich dzwonią i odhaczają wybrane rzeczy.
2. Spisana lista dołączana do zaproszeń albo gdy ktoś zapyta, co chcecie dostać. Tutaj nie ma możliwości rezerwowania prezentu, więc możecie dostać pięć żelazek. Tych idealnych i przez Was wybranych, ale pięć.
3. Lista elektroniczna, np. tabelka w Excelu, którą wysyłacie mailem do gości, którzy pytają o prezenty.
4. Jak wyżej, ale rozsyłają to świadkowie lub rodzice, a goście odsyłają listę z zaznaczonym prezentem, który kupią.
5. Opcja, którą my wybraliśmy: lista prezentów na stronie ślubnej. Link do strony był na zaproszeniach. Stronka miała kilka naszych zdjęć, księgę gości, gdzie pojawiło się tylko parę wpisów przed ślubem, informacje, gdzie i kiedy odbędzie się ślub i wesele razem z mapką google i przydatnymi informacjami, np. co do parkingu oraz listę prezentów. Można było załączyć zdjęcie, opis i linki, a goście zaznaczali, co chcą kupić. Piotrek jest informatykiem, więc jakoś tak idea stronki nam podpasowała. :)
6. Internetowa lista prezentów, ale bez strony ślubnej – najlepsza opcja dla osób, które stronę uważają za przesadę, ale doceniają możliwości nowych technologii. Tym bardziej dzisiaj, kiedy większość osób ma smartfony. Możecie na zaproszeniach wydrukować kod QR, który po przeskanowaniu telefonem otworzy stronę z listą. Zwróćcie tylko uwagę na to, żeby można było rezerwować prezenty. Bez tej opcji tworzenie takiej listy trochę mija się z celem.
7. Lista prezentów tworzona w sklepie. Np. DUKA umożliwia coś takiego. Trzeba poinformować gości, w jakich sklepach mogą pytać o listy i po podaniu Waszych nazwisk personel powinien udostępnić produkty, które można kupić. Te sprzedane są skreślane z listy. Jest to chyba najpopularniejsza forma list ślubnych za granicą.
 
Jest wiele stron, które umożliwiają zupełnie darmowe stworzenie ślubnych list prezentów, np. sprezentuj.pl lub lista-osobista.pl. Jest jeszcze coraz bardziej znany portal zankyou.com. Jego działanie jest nieco inne. Robicie listę prezentów lub podajecie jedną droższą rzecz, np. podróż poślubną i goście wpłacają pieniądze, które później Wy wypłacacie. Możecie zakupić przedstawione na liście rzeczy lub zmienić zdanie i odłożyć je. Sami określacie, czy goście wpłacają całą kwotę za daną rzecz, czy mogą wpłacać dowolną ilość pieniędzy, a wszystkie wpłaty sumują się. Tutaj niestety nie jest to zupełnie darmowe.

lista prezentów ślubnychJak sprawić, żeby lista prezentów była dobrze odebrana i każdy z gości miał w czym wybierać?

1. Mówiąc i opisując listę, przedstawiaj ją jako pomoc dla gości, którzy chcą coś kupić, ale nie mają pomysłu.
2. Daj znać, że jest to tylko propozycja i chętnie przyjmiecie inne niespodzianki, a lista pomoże uniknąć zdublowania prezentów oraz zorientować się kupującym, co lubicie i czego potrzebujecie. 
3. Jeśli robisz listę internetową, zwróć uwagę, aby miała możliwość rezerwacji wybranego prezentu. Bez tego ryzyko przysłowiowych kilku żelazek jest spore.
4. Wpisz dużo prezentów, więcej niż zapraszanych par. Dzięki temu każdy będzie miał wybór i nikt nie poczuje się przymuszony do zakupu danej rzeczy, a Wy mimo listy będziecie mieć niespodziankę (o ile nie będziecie podglądać stronki).
5. Zadbajcie o szeroki przedział cenowy. Poszalejcie i wpiszcie coś drogiego (może ktoś z gości przeznacza na Was większą sumę niż się spodziewacie, albo kilka osób zrzuci się na Wasze marzenie), ale znajdźcie też drobne rzeczy, które będą mogli kupić znajomi, którzy przyjdą tylko na ślub, np. bajeranckie solniczkę i pieprzniczkę, herbaciarkę, czy menażkę i turystyczne sztućce lub książki. Najwięcej pozycji niech będzie w średnich cenach. 
6. Niech lista będzie jak najbardziej różnorodna, nie tylko cenowo, ale i tematycznie. Nie tylko w kuchni przydadzą się nowe sprzęty. Pomyślcie o sportowych czy turystycznych gadżetach, o czymś do komputera, o voucherach na różne „przeżycia”.
7. Część rzeczy niech będzie konkretnie wybrana, z podanym numerem modelu i kolorem (u nas był to np. router, który Piotrek wybierał), a inne niech będą tylko hasłem, np. „blender” – bez żadnych dokładniejszych informacji.
8. Tam, gdzie możecie, podawajcie linki do sklepów, ale weźcie pod uwagę fakt, że nie wszyscy chcą robić zakupy online. Niech część prezentów da się kupić w sklepach stacjonarnych.
 
Poza zastosowaniu powyższych rad, zmniejszacie ryzyko, że ktoś może poczuć się urażony. Nie rozumiem, czemu ktoś miałby się tak poczuć, ale jakby nie patrzeć, w Polsce póki co nie jest to zbyt popularny zwyczaj i nie wszyscy tak samo go odbierają. Na koniec przypominam prawdę starą jak świat, w przypadku organizacji ślubu i wesela sprawdzającą się w 100% – wszystkim nie dogodzisz. I nie staraj się, bo zwariujesz, a i tak Ci się nie uda. :)
 
A jakie są Wasze doświadczenia z listami prezentów? Mieliście u siebie, widzieliście u innych? Są dla Was, jako gości, pomocne czy raczej niestosowne? W jakich polskich sklepach można robić listy?
Follow Olborska:

Blogerka i projektantka Mocem

Jestem Ewa, żona Piotra. Piszę o kreatywnych ślubach i późniejszym szczęśliwym życiu. W moim sklepie znajdziesz produkty dla małżonków, koszulki dla par i akcesoria ślubne. Bestsellerem stały się puzzle z pytaniem o świadkowanie.