fbpx

Mózg damski i mózg męski – różnice

with 28 komentarzy
Słyszałam różne sposoby definiowania różnic w sposobie myślenia kobiety i mężczyzny. W sieci znajdziecie mnóstwo memów z żeńskim i męskim mózgiem, z rozrysowanymi obszarami zainteresowań. Na pewno znacie też schemat robienia zakupów odzieżowych – facet wchodzi do galerii handlowej do jednego sklepu i kupuje w nim spodnie, a kobieta najpierw przechodzi całe centrum i dopiero na końcu wchodzi po te spodnie do sklepu, do którego przyjechała.
mózg męski i mózg  dmski
Wiele tego typu porównań opiera się na stereotypach, część z nich, choć zabawna, jest dość płytka i odnosząca się do konkretnych zachowań. Przez to ciężko powiedzieć, że pasują do wszystkich kobiet czy mężczyzn.
Dzisiaj chcę się z Wami podzielić porównaniem, które do mnie bardzo mocno trafia i uświadamia różnice w naszym sposobie myślenia. Jest fajne, bo nie określa podejścia do konkretnej sprawy, ale ogólnie obrazuje tok rozumowania.

Teraz użyjcie swojej wyobraźni! Macie przed sobą dwa systemy przechowywania (myśli). Taki ikeowski system PAX powiedzmy z przeróżnymi schowkami i ciekawymi rozwiązaniami.

Pierwsza „szafa” ma mnóstwo szuflad, pudełek, drzwiczek, które oddzielają zawartość od reszty. Panuje tam porządek. Kiedy jeden pojemnik jest otwarty, nie można otworzyć drugiego, ot, taki system i już. Każda myśl ma swoje miejsce. Jest szuflada na dom, małżonka, dzieci (wszystkie razem w jednej szafce, ale każdy Skarb w oddzielnej szkatułce), pracę, hobby i całą resztę. Wszystko oddzielnie posegregowane. Nie ma szans na zamienienie czegoś, pomieszanie. Każdy obszar, o jakim ktoś myśli jest pojedynczym przedmiotem, leży odseparowany od reszty.
Jest też druga „szafa”, pamiętacie? Ona już typowej szafy nie przypomina. Jest ogromna, przeszklona, nie ma kantów, nie ma drzwiczek. Nie znajdziesz tam też żadnych szuflad, pudełeczek, skrzyń czy kufrów. Myśli nie są zamknięte pod kluczykiem ani pod żadnym wieczkiem. Krążą nieustannie. Przepływają. Druga szafa jest systemem naczyń połączonych. Wszystko miesza się ze wszystkimi. Nie da się zamknąć części, żeby nie mieszała się z innymi. Można próbować zwęzić przepływ, zacisnąć rurkę, ale odrobina innych tematów będzie się sączyć. Coś ucieka, coś nachodzi. Myśli tworzą sieć powiązań i zależności. Obszary zainteresowań mają wiele postaci – różnokolorowych cieczy, gazów, pyłków lub maleńkich przedmiotów tworzących większe. Wszystko to się miesza, rozdziela, łączy. Nie ma tu miejsca na stagnacje ani spokój. Jest ruch galopujących wrażeń.

Powyższe szafy to metafory umysłów kobiety i mężczyzny. Wiesz już, która jest Twoja? Jak wyglądają Twoje myśli?

mózg męski i mózg  dmskiSystem naczyń połączonych to mózg kobiety, która wszędzie widzi zależności, nawiązania. Rozpatruje sytuacje na milion możliwych sposobów. Liczne szuflady obrazują sposób myślenia mężczyzn. Zajmują się jedną rzeczą na raz, nie są tak wielozadaniowi jak kobiety, ale też nie roztrząsają spraw, kiedy nie jest to potrzebne. I mają jedną specjalną szufladę, której nie posiadają kobiety. Zastanawiacie się, co w niej jest? Jakaś umiejętność? Dziwna przypadłość lub skłonność? Jakiś materialny przedmiot? No to wyobraźcie sobie, że ją otwieracie, powolutku patrzycie wgłąb… Wysuwacie ją całą, światło wlewa się do środka, a tam nic. Pustka.
To jest to miejsce, w którym siedzi męski umysł w trakcie dialogu:
„- O czym myślisz?
– O niczym.”
What?! Rozumiem, choć nie pojmuję. Ale wierzę na słowo, że tak mają. Od wielu już o tym słyszałam, nawet na jakiś konferencjach od mądrych panów. Wierzę im i już. Tak jak oni mają wierzyć, kiedy z fascynacją mówimy o nowym ciuchu lub problemie „w co się ubrać”.
Jak dla mnie to porównanie jest świetne! Nie ocenia żadnego sposobu myślenia, nie wyśmiewa konkretnej cechy. Po prostu w obrazowy sposób pokazuje coś, co jest oczywiste. „Myślimy inaczej” – nic odkrywczego, no nie? Wiedząc jak „inaczej”, można to lepiej wykorzystać. Umiejętność bardzo przydatna w małżeństwie. :)
Wiele innych różnic między kobietą a mężczyzną można sprowadzić do tej różnicy w sposobie myślenia. To, że inaczej odpoczywamy, rozwiązujemy problemy, przeżywamy niepowodzenia, rozmawiamy, wynika z tego, jak funkcjonuje nasz umysł.
Dziewczyny, też macie czasem wrażenie, że Wasze naczynia połączone tworzą ogromną sieć i ciągle dryfują? Raz szybciej, raz wolniej, ale nie zatrzymują się ani na chwilę?
 
Panowie, serio możecie myśleć o niczym? Wypowiedzcie się, żeby nie było, że bajki wypisuję…

Follow Olborska:

Blogerka i projektantka Mocem

Jestem Ewa, żona Piotra. Piszę o kreatywnych ślubach i późniejszym szczęśliwym życiu. W moim sklepie znajdziesz produkty dla małżonków, koszulki dla par i akcesoria ślubne. Bestsellerem stały się puzzle z pytaniem o świadkowanie.