fbpx

Ania i Damian – podstępne zaręczyny

with 12 komentarzy

Kiedyś (czyt. za czasów gimnazjum, liceum) marzyłam o romantycznej miłości, zaczytywałam się w powieściach Jane Austen i czekałam na Pana Właściwego (ang. „Mr. Right”). Z każdym kolejnym łomotaniem serca i wyrywaniem się z piersi, myślałam, że to właśnie ten. Przyszedł czas studiów i stałam się typową, cyniczną, sfeminizowaną (zgorzkniałą?), niezależną (bardziej samodzielną) … Read More

Sylwia i Piotrek – te jedyne zaręczyny

with 4 komentarze

Byłam młodą dziewczyną, gdy poznałam M., zakochałam się, te same pasje, marzenia, on – Pan idealny, każda mi go zazdrościła. Przystojny, komunikatywny, ogarnięty w każdym calu… Przez pierwsze trzy lata był tylko mój, tylko dla mnie, taki prawdziwy (tak mi się wtedy wydawało). Minęły trzy lata… … Read More

Ania i Guillaume – francuskie zaręczyny

with 3 komentarze

Nazywam się Ania Winter. Mieszkam i pracuję w Lille, na północy Francji. Prowadzę też bloga inspirowanego życiem za granicą (www.aniawinter.com). Dzisiaj opowiem Wam o moich zaręczynach.   fot. Maciej Przybylski   Mój mąż ma na imię Guillaume. Nasza historia rozpoczęła się w pracy. Nie wiem jakie są statystyki na ten temat, ale to chyba jedno … Read More

Magda i Gazela – krakowskie zaręczyny

with 12 komentarzy

Cześć! Miło mi Was poznać. Mam na imię Magda. Prowadzę lifestylowo-parentingowego bloga o nazwie Save the Magic Moments. Sama jestem mężatką od niespełna trzech lat, a moment zaręczyn pamiętam bardzo dokładnie, jakby to było wczoraj, mimo iż właśnie wczoraj minęła 5 rocznica. Dla kobiety moment … Read More

Ania i Darek – podwójne oświadczyny

with 7 komentarzy

Zaręczona 3 razy … W swoim życiu zaręczona byłam dwa razy, w sumie to nawet i trzy. Pierwszy raz nieudolnie, dlatego przez jakiś czas do zaręczyn nie przykładałam należytej uwagi. Nie liczyłam też, że kolejny partner, teraz już mąż, będzie się z tym tematem śpieszył… Częściej powtarzał i pytał, kiedy będziemy … Read More

Mimi i Ślubny – historia prawdziwa

with 6 komentarzy

Ślubnego znałam od podstawówki i szczerze mówiąc, nigdy Go nie lubiłam. Mało – dokuczaliśmy sobie nawet czasami ale zazwyczaj każde żyło własnym życiem. W 5-tej klasie podstawówki przeprowadziłam się i zmieniłam szkołę; została mi wówczas garstka znajomych (i w tej garstce Go nie było). Spotkaliśmy się po jakiś 7 latach i coś … Read More

1 2 3 4