fbpx

Wesele – dla Młodych czy dla rodziny?

with 12 komentarzy
Wesele jest organizowane dla Młodej Pary z okazji ich ślubu, więc powinno być wymarzone. Jednak nie ma wesela bez gości. Jak zatem zorganizować dobre wesele? Spełnić swoje marzenie, a także zadbać o potrzeby i dobrą zabawę gości.
wesele - dla młodych czy dla rodziny
Można to pogodzić. Czasem bywa trudno, ale warto. Często wymaga to nie lada dyplomacji, żeby wybrnąć z niektórych problematycznych kwestii. Nieraz trzeba się ugryźć w język, wstrzymać się z komentarzem, albo dobrze coś rozegrać, znaleźć argumenty, które przekonają rodzinę do Waszych pomysłów.
 
Kiedy rodzice pomagają finansowo w organizacji całej uroczystości, lubią mieć coś do powiedzenia. I dobrze. Pozwólmy im na to. Dla nich to też jest bardzo ważny dzień. Niech poczują się ważni. Zapytajmy ich o zdanie, pokażmy, nad czym się zastanawiamy. Niech pomogą nam wybrać menu czy rodzaj alkoholu. Jeśli oni płacą za zapraszanych gości, nie denerwujmy się, jeśli będą chcieli zaprosić ciotkę z końca polski, którą ostatni raz widzieliście na swojej Komunii. To jest Wasze wesele i niech takie pozostanie, ale pamiętajcie, że jesteście ich dziećmi.

Pokażmy rodzicom, że liczymy się z ich zdaniem, jednak nie dajmy zupełnie zmienić naszych planów.

To samo tyczy się dalszej rodziny. Zwróćmy uwagę, aby każdy czuł się na przyjęciu dobrze. Jeśli mamy wśród najbliższych wegetarian, przygotujmy specjalne menu dla nich. Pamiętajmy o seniorach, którzy nie przetańczą z nami całej nocy, ale na pewno chętnie popatrzą, jak bawią się młodzi. Znajdźmy dla nich nieco cichsze miejsce do odpoczynku od hałasu.
 
Na pewno ktoś wśród Waszych gości pali. Jeśli nie można wyjść przed salę, pomyślcie, gdzie zrobić tymczasową palarnię – tak, aby nie wykluczać palaczy z imprezy i aby dym nie przeszkadzał reszcie gości. Zapewnijcie nocleg przyjezdnym. Poinformujcie odpowiednio wcześniej, gdzie będą mogli odebrać klucze do pokoi, o której mogą przyjechać, czy jest jakiś zorganizowany transport na ślub.

Krótko mówiąc, dbajcie o swoich gości.

Jeśli planujecie coś nietypowego, przygotujcie się, że w trakcie zapraszania, rodzina i znajomi mogą to skomentować. Moje druhny miały czarne sukienki, co nie wszystkim się podobało „Tak pogrzebowo, na ślub? nie powinno tak być!” Ale było i było elegancko. Przygotujcie sobie zawczasu argumenty, które może trochę przekonają rodzinę, że będzie dobrze i pięknie. Albo po prostu nie mówcie o wszystkim. :)
wesele - dla młodych czy dla rodzinyZ jednej strony namawiam do wzięcia pod uwagę zdania rodziny, z drugiej zaś do pójścia według swojego planu. Coś Wam się nie zgadza? Zaprzeczam sobie? Nie do końca.
 
Chodzi o to, aby mieć swoją wizję ślubu i wesela. Uzgodnioną między Wami, jedną, taką idealną. Później wysłuchajcie zdania rodziców. Pogadajcie z nimi na spokojnie (chociaż wiem, że czasem trudno o spokój jeśli Wasze zdania są zupełnie różne…), ale jeszcze nic nie obiecujcie. Przemyślcie sprawy, pogadajcie we dwoje. Może warto jednak skorzystać przynajmniej z niektórych sugestii rodziców? W końcu oni lepiej znają większość Waszych rodzin. Pomyślcie też, co możecie zrobić, abyście i Wy i rodzice byli zadowoleni. Poszukajcie czegoś, na czym Wam aż tak nie zależy, a co jest ważne dla rodziców. Czasem nie dużo wystarczy. Jeśli palą się do pomocy, znajdźcie im jakieś zadanie – znalezienie dobrej kwiaciarni, samochodu, noclegów dla gości, a może pomoc przy wykonywaniu ozdób, składaniu winietek i układaniu planu stołów (kto jak kto, ale mamy powinny się orientować w sympatiach i antypatiach dalszej rodziny).
 
Co do reszty gości, dbajcie o nich. Zróbcie wszystko, aby w Waszej idealnej wizji wesela było dla nich coś, co zapewni im dobrą zabawę i komfort ucztowania. Nie zmieniajcie jednak Waszych marzeń. Wszystkim nie da się dogodzić, niestety. 
 
Na koniec zdradzę Wam jeszcze jedną rzecz. Bardzo często osoby o zdecydowanych opiniach, zmieniają je po całej uroczystości. Okazuje się nagle, że własnoręcznie robione czarne zaproszenia wyszły bardzo elegancko, czerwone buty panny młodej nie były aż tak widoczne, a toaleta na piętrze nikomu nie przeszkadzała. Tak, to są przykłady z naszego wesela. Ludzie nie przekonani do połączenia czerwonego z czarnym na ślubie stwierdzili, że wcale źle i żałobnie to nie wyglądało.

Zróbcie wesele dla siebie, ale pamiętajcie o rodzinie!

A Wy jak myślicie? Wesele jest dla Młodych czy dla rodziny?
Follow Olborska:

Blogerka i projektantka Mocem

Jestem Ewa, żona Piotra. Piszę o kreatywnych ślubach i późniejszym szczęśliwym życiu. W moim sklepie znajdziesz produkty dla małżonków, koszulki dla par i akcesoria ślubne. Bestsellerem stały się puzzle z pytaniem o świadkowanie.