fbpx

Kochany św. Mikołaju

with 14 komentarzy

Wczoraj był Dzień Darmowej Dostawy. Nie poszalałam za bardzo, ale napatrzyłam się na mnóstwo pięknych rzeczy i stwierdziłam, że muszę to wykorzystać. Zrobiłam moją gwiazdkową wishlistę. Trochę dla siebie, żeby uporządkować moje pomysły, trochę dla mojego Mikołaja, który ma czasem problemy z wymyśleniem upominku (chociaż jak już coś wykombinuje, to są to najlepsze prezenty). No i dla wszystkich, którzy nie wiedzą, co mi podarować na Święta. :) I dla Was oczywiście, bo może i Wam się coś spodoba z mojej listy (dzięki której też trochę mnie poznacie).

Bardzo lubię oglądać takie zestawienia u innych blogerów. Zawsze znajdę tam coś, co mnie zachwyci, coś, o czym jeszcze nie słyszałam, czego sama dotąd nie znalazłam. Po co mam przeszukiwać sklepy na wskroś, skoro ktoś już to przede mną zrobił? Tym razem ja je przejrzałam dla Was. :) 

pomysł na prezent dla żony

  1. Happy Planner 100 days edition

    Na początek planner, który mnie ostatnio najbardziej zachwycił. Od jakiegoś czasu w blogosferze pojawiają się przeglądy najlepszych plannerów. Mi się marzy właśnie Happy Planner, tylko koniecznie z możliwością wpisywania samemu dat, jak w tej 100-dniowej wersji. Oprócz tego, że ma mnóstwo tabelek i rubryczek do wypełnienia, jest piękny, a to jest jego ogromna zaleta. Czas trochę zorganizować moją pracę w domu…
    Fajny byłby też cały Świąteczny Zestaw – z plannerem, listą zadań, zeszytem inspirujących list i naklejkami. :)

  2. Simple Planner

    Drugi planner. Dlaczego? Bo nie mogę się zdecydować! Niech Mikołaj wybierze za mnie, żebym miała niespodziankę. :) Okładka bardziej stonowana, wnętrze mniej kolorowe, ale równie przydatne. Czarny druk na białych kartkach daje więcej możliwości w korzystaniu z własnych barwnych oznaczeń, co też by mi bardzo pasowało. Tutaj też samemu wpisuje się daty.

  3. Kalendarz Kobiety

    Dwa plannery i jeszcze kalendarz? To akurat ma sens (to znaczy jeden planner i jeden kalendarz). :) Jakiś czas temu oglądałam webinar Pani Swojego Czasu, w którym mówiła o korzystaniu z plannerów. Z tego co pamiętam, korzysta ona z plannera, gdzie zapisuje swoje zadania i osobno z kalendarza, gdzie notuje wydarzenia i wszelkie terminy. Dla mnie brzmi to bardzo przekonująco. W 2016 planner będzie leżał koło komputera podczas mojej pracy, a kalendarz chcę nosić w torebce.

  4. Szkicownik Fashionary

    To taka kolorowanka dla projektantów. :) No dobra, może nie dokładnie. Wewnątrz są narysowane kobiece postacie, na których łatwiej jest rysować projekty odzieży. Dla mnie idealne rozwiązanie, bo przyznaję, że czasem mam problemy z proporcjami. Nie planuję profesjonalnie zajmować się ciuchami (nadruki na t-shirty to inna kwestia), ale projektować i po prostu wymyślać lubię. Typowe kolorowanki to raczej nie dla mnie, ale już taki notes byłby idealny na chwile relaksu.
    Tylko nie wiem, który kolor bym chciała… ;)

  5. Półka na gazety i dokumenty

    Dobijają mnie sterty notesów, gazet, dokumentów i innych papierów, które zalegają mi na stole. Nie mam miejsca na żadną szafkę przy moim miejscu pracy, a obok kalendarza ściennego idealnie wpasowałaby się ta półka KVISSLE. Poza tym jest metalowa, więc mogłaby pełnić funkcję tablicy magnetycznej na notatki.

  6. „Miłość i wojna” John i Stasi Eldredge

    Czytałam „Urzekającą” i „Dzikie serce”, więc teraz czas na książkę państwa Eldredge o małżeństwie. Wiele osób ją poleca, a ja nie wiem, jak to się stało, że jeszcze jej nie przeczytałam. :) Podobno „Czego dokonały bestsellery Eldredge’a – „Dzikie serce” z mężczyznami oraz „Urzekająca” z kobietami – to samo czyni „Miłość i wojna” z małżeństwami.” Musze to w końcu sprawdzić.

  7. Rękawiczki na USB

    I to grzejące rękawiczki. Możecie się śmiać, że to bezsensowny gadżet, ale zimą strasznie mi marzną dłonie na klawiaturze. A skoro teraz więcej piszę to ta zima może być ciężka dla moich rąk bez tych rękawiczek…

  8. Wazon – domek

    Lubię nietypowe formy w mieszkaniu, o czym mogliście się przekonać, oglądając moje propozycje prezentów do kuchni. Zawsze jak dostaję od Piotrka kwiaty mam problem, w co je włożyć, bo nie mamy zbyt ładnych wazonów. A czasem się przydają.

  9. Koszula na spinki

    Uwielbiam męskie spinki do koszul! Większość sama bym z chęcią nosiła. Tylko koszuli mi póki co brakuje.
    kobiece prezenty

  10. Bogato zdobiony naszyjnik

    Biżuteria to zawsze dobry pomysł na prezent dla kobiety. Dla mnie z pewnością. :) Lubię ozdoby w przeróżnym stylu. Ważne, by były charakterystyczne. Nie mogłam się zdecydować, więc pokazuję Wam aż trzy naszyjniki, które mogłabym dostać. Ten jest bardzo duży, błyszczący i zdecydowanie w moim stylu.

  11. Geometryczny naszyjnik

    Ta opcja jest bardziej minimalistyczna, mniej typowa. Takiego naszyjnika mi brakuje w mojej szkatułce.

  12. Dwukolorowy naszyjnik z obrączkami

    To jest wzór najbardziej zbliżony do ideału. Przeszukałam cały internet w poszukiwaniu delikatnego naszyjnika z dwoma obrączkami, gdzie jedna będzie srebrna, a druga złota, bez żadnych świecidełek. Propozycja marki Pik Bijou byłaby idealna, gdyby kółeczka nie były trochę spłaszczone. Może Mikołajowi uda się znaleźć ideał? Zależy mi na dwóch kolorach, bo obrączkę mam złotą, a przy okularach srebrne kuleczki, a biżuteria w obu odcieniach coraz bardziej mi się podoba.

  13. Lampa UV do paznokci

    To taki spontaniczny pomysł po spotkaniu blogerek Spotkajmy się w Łodzi. Skoro dostałam zestaw do robienia hybryd to fajnie byłoby z niego skorzystać w domu. Nie znam się na tym zupełnie, ale hybrydy miałam dwa razy na paznokciach i bardzo mi się podobała ich trwałość, więc chętnie nakładałabym je częściej.

  14. Elektryczna szczoteczka do zębów

    Nie mam konkretnych marzeń co do szczoteczki. Ma być elektryczna, ma myć zęby i fajnie, gdyby była śliczna. :) Tak przy okazji.
    [AKTUALIZACJA 6.12.2015] Mikołaj się spisał i dostałam szczoteczkę 6 grudnia! :D

  15. Ściereczki kuchenne Bloomingville

    Mamy w domu sporo ścierek kuchennych, ale wszystkie są jakieś przedpotopowe. Chciałabym mieć takie bardziej nowoczesne. I fartuszek i rękawice kuchenne też. Tylko bez żadnych słodkich ciasteczek – ma być nowocześnie tym razem. Mile widziane typograficzne wzory.

  16. Kubeczki Revol

    Chodzą za mną od kilku lat. Są ceramiczne, a wyglądają jak plastikowe zgniecione jednorazówki. Można w nich pić kawę, piec ciasteczka, mrozić lody albo podawać przystawki. Cudowne są! Jedynym minusem jest fakt, że akurat ten zestaw jest tylko z pojemnością 80 ml, czyli bardzo malutko, na espresso co najwyżej (którego nie pijam, bo za bardzo lubię kawę, żeby mi dwa łyki z rana starczyły). Są też większe pojemności, ale w innych kolorach. W sumie to nie mogę się zdecydować, które mi się najbardziej podobają, więc każdy by mnie bardzo ucieszył.

  17. Nietypowa forma do ciasta

    Za gotowaniem nie przepadam, zdecydowanie bardziej lubię piec i robić desery. Samej mi trochę szkoda kasy, ale gdyby ktoś mnie obdarował taką wypasioną formą to piekłabym,oj, piekła. :) Tylko od razu mówię, że piernikowego ludka już mam. Znaczy formę w tym kształcie. Każdą inną przyjmę z otwartymi ramionami.

  18. Woski zapachowe do kominka

    Ostatnio odkryłam takie cuda. Olejki znam od lat, ale wosków jeszcze nie próbowałam. Kominek mam, nawet dwa, więc tylko wosków brakuje. 

Kochany św. Mikołaju, mam nadzieję, że w tym roku nie będziesz miał problemu z prezentem dla mnie. :)

A o co Wy prosicie w tym roku? Może jeszcze mi coś podpowiecie, hmm? Mile widziane wszelkie porady co do lamp UV, bo totalnie się na tym nie znam i nie bardzo wiem, na co zwrócić uwagę. Możecie polecić jakieś konkretne modele?


W powyższym poście część linków to linki afiliacyjne. Jeśli klikniecie w nie i za jakiś czas kupicie coś w danym sklepie, dostaniemy z tego drobny procent. Dla Was oczywiście cena jest bez zmian.