fbpx

Mocna książka – „Czujesz?”

with 5 komentarzy

„…czyli o komunikacji marketingowej i sprzedaży skierowanej do kobiet. Wstęp do gender marketingu” Katarzyny Pawlikowskiej i Marka Poleszak

czujesz?

Myśląc o własnym biznesieo prowadzeniu bloga, zaczytuję się w artykułach i książkach o marketingu, mediach społecznościowych, copywritingu. Szukam porad i wskazówek dotyczących prowadzenia firmy, organizacji zadań i kreowania marki w internecie.

Głównymi czytelnikami naszego bloga są kobiety.

To Wy, Drogie Panie, dzielicie się swoimi spostrzeżeniami i oceniacie posty. Uznałam, że książka, która jest skupiona na tym, jak trafiać do płci pięknej, może mi się przydać. Nie polowałam na nią przez długi czas, nikt mi jej nie polecał. Czysty przypadek, że wybrałam akurat ją.

 
Kiedy otworzyłam paczkę z książkami, zdziwiła mnie brzydka okładka. Taka trochę jak sprzed kilku(nastu?) lat. Zero nowoczesności. Dodatkowo na okładce słowo „gender”, które nie cieszy się obecnie zbyt dobrą sławą przez mnóstwo przeinaczeń. Po takiej wstępnej ocenie zostawiłam sobie jej lekturę na później, zaczęłam od innych pozycji. „Czujesz?” leżała na półce i czekała na swoją kolej.
 
Spodziewałam się, ze przeczytam o tym, jakich słów używać, na co zwracać uwagę, pisząc bloga, posty na Facebooka czy reklamy. Jak opisywać produkty w sklepie. Jakich kolorów używać, jakie motywy graficzne stosować. Spodziewałam się nieco uproszczonego przepisu na sukces.

Moje zaskoczenie było ogromne. Dawno nie czytałam tak dobrej książki! Te rzeczy, o których wspomniałam zajmują może 1/3 całości „Czujesz?”. O czym jest reszta?

O kobiecie. I o tym, czym różni się od mężczyzny. Autorzy zebrali wyniki przeróżnych badań z całego świata z ostatnich stu pięćdziesięciu lat mniej więcej. Piszą o budowie naszych mózgów i o tym, jak to wpływa na nasze życie. Tłumaczą w naukowy sposób rzeczy, które każdy zauważa, które są tematami wielu żartów albo kłótni małżeńskich.
 
Wszystkie te badania i medyczne szczegóły są podane, aby lepiej planować komunikację marki z kobietami, które decydują w 80% przypadków o zakupie danej rzeczy. Mimo to dla mnie książka jest kopalnią wiedzy pod kątem relacji i małżeństwa.
 
Żeby Was zaciekawić i zachęcić do przeczytania tej książki podam kilka ciekawostek, które tłumaczy w bardzo logiczny sposób (podparta badaniami, nazwiskami naukowców i namiarami na źródła danych informacji):
  • Dlaczego mężczyzna szukając słoika z kompotem, otwiera szafkę, woła kobietę i mówi, że nie ma, a ona wskazuje mu słoik, który stał przed jego nosem?
  • Dlaczego mężczyzna nie budzi się, kiedy Wasze dziecko płacze?
  • Dlaczego wiele kobiet ma problem z prowadzeniem auta?
  • Co to jest intuicja?
  • Czemu mężczyzna nie zauważa nowej fryzury swojej kobiety?
  • Czemu kobiety tak dużo mówią?
  • Czemu proces zakupowy mężczyzny i kobiety jest inny?
  • Czemu myśli kobiety są jak system naczyń połączonych a mężczyzny jak komoda z szufladami?
Za to wszystko odpowiedzialna jest budowa naszych mózgów oraz ewolucja człowieka, która zaczęła się już w prehistorii. Wiele zachowań pozostało nam po tamtym czasie.

czujesz?Najbardziej zapamiętałam z książki kilka faktów:

  • Mężczyzna szuka dobrego produktu, a kobieta idealnego rozwiązania.
  • Kobiety są wielozadaniowe i lepiej odczytują emocje, bo mają więcej połączeń między półkulami mózgu (grubsze tzw. ciało modzelowate).
  • Mężczyźni za to bardziej wydajnie korzystają z prawej półkuli.
  • Obie płcie są tak samo inteligentne, chociaż do rozwiązań zadań lub zagadek dochodzą w inny sposób.
  • Kobiety najbardziej charakteryzuje empatia i nastawienie na drugiego człowieka.
  • Marketing skierowany do kobiet musi pamiętać o zasadzie „don’t think pink”.
 
Uważam, że każdy mężczyzna zajmujący się marketingiem czy PR-em powinien sięgnąć po tę książkę. Skarbnica wiedzy na temat sposobu myślenia kobiet, czerpiąca z konkretnych wyników naukowych, a nie własnych przemyśleń czy obserwacji. Kobiecie jednak łatwiej trafić do kobiety. :) Zakończę wpis cytatem z książki „Czujesz?”:

 

W Polsce jest to w wielu środowiskach ciągle temat tabu, a otwarte mówienie o oczywistym fakcie istnienia różnicy między mózgiem kobiety i mężczyzny stanowi kwestię tzw. „poprawności politycznej”.

Jeśli nie przebrniemy przez tę barierę, rozumiejąc, iż różnica nie oznacza wartościowania i że nowe badania prowadzone na całym świecie wskazują na to, że kobieta i mężczyzna mogą wspaniale się uzupełniać pod każdym względem – także funkcji mózgu – i współpracować na równych prawach, mówienie o kobiecych kodach komunikacji ani o gender businessie tak naprawdę nie będzie miało sensu, przypominając raczej muskanie czubka góry lodowej, miast dotykania istoty faktu, że kobiety często „myślą inaczej niż mężczyźni”. 

I jak tam? Zachęciłam Was do sięgnięcia po książkę „Czujesz?”? Szczerze polecam!

Follow Olborska:

Blogerka i projektantka Mocem

Jestem Ewa, żona Piotra. Piszę o kreatywnych ślubach i późniejszym szczęśliwym życiu. W moim sklepie znajdziesz produkty dla małżonków, koszulki dla par i akcesoria ślubne. Bestsellerem stały się puzzle z pytaniem o świadkowanie.